
W ostatnich dniach pojawiły się informacje o dużym wycieku danych z systemu MyDr, wykorzystywanego przez wiele placówek medycznych w Polsce. Sprawa może dotyczyć nawet 18,8 mln osób, a wśród ujawnionych informacji mogą znajdować się również dane dotyczące zdrowia.
Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie.
Nie mamy w tym momencie informacji, czy wyciek danych obejmował także naszą placówkę. Odpowiednie służby wyjaśniają obecnie skalę i okoliczności zdarzenia. My również analizujemy sytuację pod kątem bezpieczeństwa danych naszych Pacjentek i Pacjentów.
Co można zrobić już teraz?
Zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Cyfryzacji i UODO warto:
• zastrzec numer PESEL – można to zrobić m.in. w aplikacji mObywatel,
• zachować szczególną ostrożność wobec SMS-ów, e-maili i telefonów z prośbą o podanie danych lub kliknięcie w link,
• nie podawać przez telefon haseł, kodów BLIK ani danych do bankowości,
• uważnie obserwować wszelkie nietypowe próby kontaktu – wykradzione informacje mogą zostać wykorzystane do phishingu lub kradzieży tożsamości.
Jeżeli dostawca potwierdzi, że incydent dotyczy naszych danych, będziemy podejmować dalsze czynności w celu poinformowania pacjentów dotkniętych wyciekiem, zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Link do komunikatu rządowego Ministerstwa Cyfryzacji